Witajcie! Z tej strony Panna Sugar. W dzisiejszej notce mała ocenka prezentów. W komentarzach piszcie, co wy o nich sądzicie, bo mi się one bardzo... Zresztą, sami przeczytacie. ;)
-------------------------------------
Lucas i Emily mówią o najnowszych prezentach: ,,baśniowe'', jednakże, chyba, każdy zauważył już, że są nawiązaniem do bajki Disneya ,,Piękna i Bestia''. Lubię ten film, gdyż podziwiam odwagę Belli. Zazwyczaj w bajkach książę ratuje księżniczkę, a tu było na odwrót: ,,księżniczka'' uratowała ojca. Z tego też powodu uwielbiam najnowsze podarunki. Bonusowo ocenię każdy w skali od 1 do 10.
Tu widzimy niebieskie spodnie za 3 szafiry, stanowiące komplecik wraz z czerwoną kamizelką. Nie wiem, czy modzi nie mieli po prostu pomysłu, czy też poszło o coś zupełnie innego, ale są one bardzo standardowe i, jeśli nie liczyć paska, nie zawierają niczego baśniowego. Są jedynie aluzją do jednego ze strojów Bestii, ale wg mnie nieco bardziej kojarzyłaby się z nią ta górna część garderoby. Ocenka: 2/10. Wolę przedmiot nr 2. Taki w stylu ,,na bal''. 6/10. Koszulka po prawej stronie jest dla M+ i zawiera czarny rysunek przedstawiający przyjaciół, albo może sługusów, potwora. Jest wesoła i dobra do noszenia przez iprzyjaciół. 8/10.
T-shirt, jaki znajduje się po lewej stronie, prezentuje uśmiechniętą Bellę. Ubranie jest moim zdaniem trochę młodzieżowe, ponieważ widać na nim jedynie zarysy twarzy. Gdyby modzi dodali tam jeszcze jakiś napis, to dałabym 10/10, a teraz jest 9/10. Tuż obok widzimy kremową wersję przedmiotu z pierwszego SS. Spodobała mi się już ,,od pierwszego wejrzenia'', gdyż nie wyróżnia się tak bardzo. Chodzi mi tu o to, że czerwona kamizelka rzuca się w oczy, a tu mamy jej stonowane przeciwieństwo. 10/10, ale szkoda, że dla M+. Biała forma koszulki z napisem: ,,Best friends'' jest wg mnie lepsza niż żółta. Powodem jest większy kontrast barw. Czarny i biały to przeciwieństwa. 9/10.
,,Pan Bestia''. Hmmm...ciekawa koncepcja. To tak, jakby mówić: ,,Mam zły dzień. Trzymaj się z daleka, gryzę''. ;) Lubię takie teksty na ubraniach. 10/10. Rzecz pośrodku to jedynie jaśniejsza wersja tej już omówionej, wiec powiem tylko, co sądzę o zmianie barwy - z okazji zbliżającej się wiosny, częściej ubieram się kolorowo, więc tego nie prześlę sobie z multikonta. Zresztą...i tak bym nie przesłała, bo nie wydaję prawdziwych pieniędzy na pikselki. 8/10. Następny przedmiot (I love it <333333) to czarna bluza (nareszcie coś z długim rękawem), na której widnieje biały napis oraz żółta postać tańczącej Belli. Kolor ten jest aluzją do jej sukni. Moim zdaniem jest to coś niebanalnego i stylowego. 10/10
Nie odkryłabym Ameryki, gdybym powiedziała, że są to same suknie. Różnią się jednak od siebie, ponieważ nr 1 i nr 3 nadają się dla każdej kobiety na luźną potańcówkę, a nr 2 - dla księżniczki. Te dwie, o których wspomniałam na początku, mają kilka pozytywnych cech m.in. błyszczą, a prawie niewidoczne linie na nich stanowią ciekawą i niebanalną dekorację. 10/10. Najbardziej jednak dziękuję twórcom gry za nr 2. To ubranko to mój styl w wersji księżniczki. 10/10.
Pierwsze ubranko przedstawia Momiową wersję stroju Bestii. Przyznam, że wygląda trochę jak bluza z za długim tyłem, ale właśnie to połączenie najbardziej w niej lubię. 7/10. Butki, obie pary, są bardzo wesołe i kolorowe. Założyłabym je nie tylko na czas panowania obecnej mody, lecz także i latem, kiedy to świat będzie pełen kwiatów. Czerwona forma przypomina mi strój do hiszpańskiego tanga (kolorem), więc dostanie w ocence o pół punktu więcej: 6,5/10.
Spodziewałam się trochę, gdy przeczytałam nazwę najnowszych prezentów, że może być w nich coś z imbryczkiem. Nie myliłam się. ;) Torebka we wspomnianym kształcie jest ciut szalona, ale interesująca. Podoba mi się. 10/10. Jeśli mam być szczera, to wolę czerwony motyw od białego, gdyż im barwa ciemniejsza, tym lepiej ją widać. Nie kupiłam żadnych, porządnych rękawiczek od czasu tej mody na Momio, które dotyczyła Pokemon GO (tak, była taka). Teraz mogę to naprawić. Przedmiot nr 3 również kojarzy mi się trochę z Hiszpanią. Oczywiście w znaczeniu pozytywnym. 10/10.
Róża symbolizuje kwiat, jaki odliczał Bestii czas w filmie. Na Momio również ma w sobie coś magicznego: błyszczy. 9/10. Żółte rękawiczki nie podobają mi się tak bardzo jak czerwone, ale ocenię 9,5/10. Włosy z prezentów zawsze były cudowne. Zastanawiam się, jak będzie w tym przypadku, ponieważ nie przesłałam sobie, i najprawdopodobniej nie prześlę, tego podarunku. W każdym razie uważam je za ładne ze względu na upięcie. 9,75/10.
------------------------------------------------------------------
To by było na tyle. ;) Słyszałam pogłoskę, iż najnowsze prezenty miały mieć związek z Arianą Grande. Nie sprawdziła się, ale może coś jest na rzeczy.
Trzymajcie się ;*.
Pozdrawiam,
Panna Sugar
,,Bo Momio to cudowna gra...''
Playlista
czwartek, 16 marca 2017
czwartek, 9 marca 2017
O tym mówi się na Momio: #minimodzi
Kim są? Skąd się wzięli? Co robią?
O tym w dzisiejszej notce. :)
-------------------------------------------------------------
#Minimodzi to hashtag używany przez osoby, które chcą pomagać innym przy wbijaniu poziomów. Jeśli o nich nie słyszeliście, to może znacie ich pod nazwami:
#Antymodzi
#Wicemodzi
#Nowimodzi
#Pomocnimodzi
#Tacyjakmodzi
Pierwsze posty ,,mniejszych modów'' zaczęły pojawiać się pod koniec lutego i na początku marca. Wtedy jeszcze nikt o tym tak bardzo nie słyszał. Problem w tym, że pomocne osoby bardzo chciały zaistnieć i powstało chyba z 10 tych hashtagów, a Jack ogromnie się zdenerwował, po czym usunął wszystkie (nawet inne grupy, które nie miały tego przyrostka ,,-modzi'') oraz pouczył nas, że mamy nie podszywać się pod pomocników i nie spamować hashtagami. Trochę się z nim zgadzam, ale nie uważam, że usunięcie także innych grup było dobre. Owszem, denerwowało mnie to, że było dużo prawie takich samych nazw, a niektóre sugerowały pośrednio, że autorzy myślą o sobie jako o moderatorach. #Minimodzi i #pomocnimodzi brzmieli trochę, jakby ktoś był modem lub osobą podszywającą się pod niego. #Wicemodzi mógł zmylić kogoś, że rozmawia z jakimś asystentem moderatorów. Nie skomentuję zaś #Antymodzi, bo to brzmi naprawdę obraźliwie. Gdy go zobaczyłam, to nie przyszło mi nawet do głowy, że może oznaczać coś pozytywnego.
W każdym razie post policjanta wywołał skrajne reakcje. Oto on:
Chyba wiem, co tak bardzo nie spodobało się niektórym Momiowiczom: Jack napisał na końcu, że o pomoc mamy prosić (tylko) moderatorów, a wiele osób bardzo się przecież na nich zawiodło.
Powstał oczywiście ruch oporu. Jedna dziewczyna zaproponowała nawet, żebyśmy ubrali się na czarno z tego powodu. Jak dla mnie, gdy ktoś naprawdę chce tylko pomagać, można przerzucić się na te hashtagi, które nie zostały usunięte. Bo niby jaka to różnica, jeśli i tak komuś pomożemy? Zgadzam się z tym:
Niektórzy zaczęli się zachowywać jak jakiś klan, który rywalizuje z innym o miejsce w top. Mówię Wam, pomagać można zawsze, gdy widzi się mały poziom albo kogoś, komu mało brakuje, i nie potrzeba to tego specjalnego hashtagu. Usunięcie tamtych nie jest końcem świata.
Polecam:
Mam nadzieję, że po jakimś czasie skończy się żałoba.
-------------------------------
To na tyle. ;*
Pozdrawiam,
Panna Sugar
O tym w dzisiejszej notce. :)
-------------------------------------------------------------
#Minimodzi to hashtag używany przez osoby, które chcą pomagać innym przy wbijaniu poziomów. Jeśli o nich nie słyszeliście, to może znacie ich pod nazwami:
#Antymodzi
#Wicemodzi
#Nowimodzi
#Pomocnimodzi
#Tacyjakmodzi
Pierwsze posty ,,mniejszych modów'' zaczęły pojawiać się pod koniec lutego i na początku marca. Wtedy jeszcze nikt o tym tak bardzo nie słyszał. Problem w tym, że pomocne osoby bardzo chciały zaistnieć i powstało chyba z 10 tych hashtagów, a Jack ogromnie się zdenerwował, po czym usunął wszystkie (nawet inne grupy, które nie miały tego przyrostka ,,-modzi'') oraz pouczył nas, że mamy nie podszywać się pod pomocników i nie spamować hashtagami. Trochę się z nim zgadzam, ale nie uważam, że usunięcie także innych grup było dobre. Owszem, denerwowało mnie to, że było dużo prawie takich samych nazw, a niektóre sugerowały pośrednio, że autorzy myślą o sobie jako o moderatorach. #Minimodzi i #pomocnimodzi brzmieli trochę, jakby ktoś był modem lub osobą podszywającą się pod niego. #Wicemodzi mógł zmylić kogoś, że rozmawia z jakimś asystentem moderatorów. Nie skomentuję zaś #Antymodzi, bo to brzmi naprawdę obraźliwie. Gdy go zobaczyłam, to nie przyszło mi nawet do głowy, że może oznaczać coś pozytywnego.
W każdym razie post policjanta wywołał skrajne reakcje. Oto on:
Chyba wiem, co tak bardzo nie spodobało się niektórym Momiowiczom: Jack napisał na końcu, że o pomoc mamy prosić (tylko) moderatorów, a wiele osób bardzo się przecież na nich zawiodło.
Powstał oczywiście ruch oporu. Jedna dziewczyna zaproponowała nawet, żebyśmy ubrali się na czarno z tego powodu. Jak dla mnie, gdy ktoś naprawdę chce tylko pomagać, można przerzucić się na te hashtagi, które nie zostały usunięte. Bo niby jaka to różnica, jeśli i tak komuś pomożemy? Zgadzam się z tym:
Niektórzy zaczęli się zachowywać jak jakiś klan, który rywalizuje z innym o miejsce w top. Mówię Wam, pomagać można zawsze, gdy widzi się mały poziom albo kogoś, komu mało brakuje, i nie potrzeba to tego specjalnego hashtagu. Usunięcie tamtych nie jest końcem świata.
Polecam:
Mam nadzieję, że po jakimś czasie skończy się żałoba.
-------------------------------
To na tyle. ;*
Pozdrawiam,
Panna Sugar
czwartek, 2 marca 2017
Z porad Momiowa: Jak ubrać się na momiową zimę?
Witajcie!
Z tej strony Panna Sugar. :)
Przygotowałam dla Was mały poradnik z serii modowej:
Jak ubrać się na momiową zimę?
Oto pytanie, a więc zapraszam! :)
-------------------------------------------------
1. W kompleciku zimowym nie powinno zabraknąć czapki.
Moja ulubiona, którą Wam polecam, to taka z pomponem na górze. Mam parę przykładów:
Oczywiście równie dobre byłyby także inne akcesoria. Niedawno kupiłam coś takiego:
2. Kurtka/sweter.
Jest to bardzo ważny element mroźnej kreacji, ponieważ, chyba, nikt z nas nie wyszedłby w styczniu na dwór, będąc ubranym w T-shirt. Osobiście wolę sweterki (bardziej ,,domowa'' wersja), ale to zależy. Polecam Wam coś niestandardowego. Nasza postać NIE musi wyglądać tak:
Można troszeczkę zaszaleć. Ja osobiście preferuję pokazywanie obecnej pory roku w dobrym świetle. Zima to nie tylko ujemna temperatura, przeziębienia itp. To także okres licznych świąt (np. Walentynek, Sylwestra) i zabawy podczas ferii. Mój strój:
Czapkę zastąpił mi tu noworoczny akcent, czyli kapelusz z napisem: ,,2017''.
3. A co niżej?
Trudny wybór: spódnica czy spodnie?
Moim zdaniem, na Momio, obie opcje są super. Wyobraźmy sobie, że w tej grze nie ma zimna, więc nic nie stanie się naszej postaci. Sądzę, że, czegokolwiek byśmy nie założyli, należy w miarę dopasować do siebie ciuszki. Ja mam dwa rodzaje kompozycji:
nakrycie głowy pasuje do spódnicy/spodni, a koszulka/bluza/sweter do butów
nakrycie głowy pasuje do butów, a koszulka/bluza/sweter do spodni/spódnicy
4. Dodatki
Kolejnym istotnym przedmiotem jest szalik lub apaszka. Nie trzeba go koniecznie nosić, ale czasami ogromnie zdobi nasze Momio.
Ja mam ten problem, że w moim przypadku nie wszystko do siebie pasuje, gdy założę szalik. Jednakże są jeszcze inne, fajne akcesoria. Polecam kolczyki.
Te są ze śnieżynek. Mam jeden z looków, w którym wyglądam jak taka ,,Pani Zima''. Jeśli chcecie nosić się podobnie, to polecam Wam niebiesko-białe ubranka. Użyłam też szminki, a piegi po prostu lubię i wychodzę z założenia, że nadają się do każdej kreacji. Polecam Wam szukanie fajnych dodatków tu:
Jeżeli chodzi o torebkę, to może być ona różna. Ja w stroju na ,,Panią Zimę'' mam niebieską, w kreacji na ,,Panią Narciarkę'' sportową, a w stylizacji na ,,Zwykłą Zimę'' zwyczajną. Wasz wybór zależy tylko od Was.
5. Makijaż
Preferuję coś delikatnego. Jest to oczywiście indywidualna decyzja, ale mi się wydaje, że do zimy pasuje drobny makijaż. Dlaczego? Ponieważ sprawia wrażenie ,,płateczków''. No wiecie... Taki śnieżny akcent. ;)
-----------------------------------------
To już koniec postu. Mam nadzieję, że podobała się notka. Niedługo dodam na blog ankietę.
Zachęcam Was do miłego komentowania stronki. Dla aktywnych czytelników będą nagrody na Momio. ;*
Pozdrawiam,
Panna Sugar
Z tej strony Panna Sugar. :)
Przygotowałam dla Was mały poradnik z serii modowej:
Jak ubrać się na momiową zimę?
Oto pytanie, a więc zapraszam! :)
-------------------------------------------------
1. W kompleciku zimowym nie powinno zabraknąć czapki.
Moja ulubiona, którą Wam polecam, to taka z pomponem na górze. Mam parę przykładów:
Oczywiście równie dobre byłyby także inne akcesoria. Niedawno kupiłam coś takiego:
2. Kurtka/sweter.
Jest to bardzo ważny element mroźnej kreacji, ponieważ, chyba, nikt z nas nie wyszedłby w styczniu na dwór, będąc ubranym w T-shirt. Osobiście wolę sweterki (bardziej ,,domowa'' wersja), ale to zależy. Polecam Wam coś niestandardowego. Nasza postać NIE musi wyglądać tak:
Można troszeczkę zaszaleć. Ja osobiście preferuję pokazywanie obecnej pory roku w dobrym świetle. Zima to nie tylko ujemna temperatura, przeziębienia itp. To także okres licznych świąt (np. Walentynek, Sylwestra) i zabawy podczas ferii. Mój strój:
Czapkę zastąpił mi tu noworoczny akcent, czyli kapelusz z napisem: ,,2017''.
3. A co niżej?
Trudny wybór: spódnica czy spodnie?
Moim zdaniem, na Momio, obie opcje są super. Wyobraźmy sobie, że w tej grze nie ma zimna, więc nic nie stanie się naszej postaci. Sądzę, że, czegokolwiek byśmy nie założyli, należy w miarę dopasować do siebie ciuszki. Ja mam dwa rodzaje kompozycji:
nakrycie głowy pasuje do spódnicy/spodni, a koszulka/bluza/sweter do butów
nakrycie głowy pasuje do butów, a koszulka/bluza/sweter do spodni/spódnicy
4. Dodatki
Kolejnym istotnym przedmiotem jest szalik lub apaszka. Nie trzeba go koniecznie nosić, ale czasami ogromnie zdobi nasze Momio.
Ja mam ten problem, że w moim przypadku nie wszystko do siebie pasuje, gdy założę szalik. Jednakże są jeszcze inne, fajne akcesoria. Polecam kolczyki.
Te są ze śnieżynek. Mam jeden z looków, w którym wyglądam jak taka ,,Pani Zima''. Jeśli chcecie nosić się podobnie, to polecam Wam niebiesko-białe ubranka. Użyłam też szminki, a piegi po prostu lubię i wychodzę z założenia, że nadają się do każdej kreacji. Polecam Wam szukanie fajnych dodatków tu:
Jeżeli chodzi o torebkę, to może być ona różna. Ja w stroju na ,,Panią Zimę'' mam niebieską, w kreacji na ,,Panią Narciarkę'' sportową, a w stylizacji na ,,Zwykłą Zimę'' zwyczajną. Wasz wybór zależy tylko od Was.
5. Makijaż
Preferuję coś delikatnego. Jest to oczywiście indywidualna decyzja, ale mi się wydaje, że do zimy pasuje drobny makijaż. Dlaczego? Ponieważ sprawia wrażenie ,,płateczków''. No wiecie... Taki śnieżny akcent. ;)
-----------------------------------------
To już koniec postu. Mam nadzieję, że podobała się notka. Niedługo dodam na blog ankietę.
Zachęcam Was do miłego komentowania stronki. Dla aktywnych czytelników będą nagrody na Momio. ;*
Pozdrawiam,
Panna Sugar
czwartek, 23 lutego 2017
Z różnych perspektyw: Związki na Momio
Witam Was serdecznie w mojej nowej notce! :)
Dziś porozmawiamy sobie o pomyśle kilku zakochanych użytkowniczek. Chodzi tu o chodzenie ze sobą na Momio. Jak już zapewne wiecie, wielu Momiowiczów bawi się w ,,romanse'', ale część graczy chce, żeby można było oficjalnie zawierać ze sobą związki/małżeństwa.
Post wywołał wiele skrajnych reakcji. Połowa komentatorów skrytykowała ten pomysł, ponieważ za bardzo przypominał MSP. Moim zdaniem nie ma co aż tak porównywać ze sobą tych gier, z racji iż na wielu stronach można zawrzeć z kimś związek (np. na TFM). Przedstawmy najpierw plusy i minusy powyższej opcji.
Plusy:
1. Byłaby to na pewno aktualizacja jak najbardziej pozytywna.
2. Wiele osób od dawna marzy o możliwości zawierania związków na Momio.
3. Nawet najmłodsi gracze mogliby się już na tym etapie uczyć o tym, czym jest wiązanie się z kimś, wierność, okazywanie tej osobie miłości itp. Taki ,,przyśpieszony'' WDŻ.
4. Nie zrozumcie mnie źle, ale część osób najprawdopodobniej skakałaby z radości na myśl o tym, że ktoś, kto w realnym świecie chodzi z kimś innym, ją ,,kocha''. To byłby taki beztroski, dziecięcy ,,romans''. No wiecie... Chwalenie się koleżankom i te sprawy.
5. Gracze, chociaż w małym stopniu, mieliby szansę zorientować się, czego oczekują od tej drugiej osoby (np. musi być miła, uzależniona od ,,xD'').
Minusy:
1. Nie wyobrażam sobie nawet, co by było, gdyby do jakiegoś dziecka napisał ,,zakochany Romeo'', który tak naprawdę już dawno wyrósł z wieku szkolnego.
2. Często dochodziłoby do sytuacji, w których ktoś rozpaczałby, bo jakaś osoba nie przyjęła jego zaproszenia. Zwłaszcza u graczy dopiero co uczących się, czym jest odrzucenie.
3. Nie wiem jak wy, ale ja bym się zdenerwowała, gdyby ktoś mnie po 1000 razy zapraszał, mimo iż ja nie chcę.
4. Jak są związki, to pojawiają się także rozstania. Co dziesiąta osoba miałaby na profilu: ,,Mirek < 3, jak mogłeś mi to zrobić ;c!''.
Starałam się zachować obiektywizm, toteż miałam nadzieję, że plusów i minusów będzie tyle samo, ale się myliłam. Po prostu nie chciałam już naciągać złych stron, bo niektóre osoby by mnie za to zatłukły, a ja nie uważam, że przesadzanie jest korzystne.
A co ja o tym sądzę?
Chciałabym taki ,,special'' na przyszłe Walentynki, ale nie wiem, czy to okazałoby się aż tak dobre na stałe. Może, jeśli po jednym dniu nic by się nie stało, momiowa administracja odblokowałaby tę funkcję, ale tylko od danego poziomu, żeby komuś się chciało wbijać. Po co? Odnoszę się tu do punktu nr 1 z minusów. Jeśli Ci naprawdę zależy, złotko, to poczekasz. ;) Nie mówię jednak o np. 50lvl, bo to już przesada. Chodzi mi o taki, na który trzeba czekać co najmniej 2-3 dni.
Zdanie Momiowiczów?
Wśród osób, które zagłosowały, wygrało ,,tak''.
Pytanie jednak, czy jeśli taka opcja byłaby rzeczywista, to czy inni Momiowicze widzieliby, z kim kto chodzi? Obstawiam, że prawdopodobnie tam, gdzie jest lista znajomych, druga połówka byłaby oznaczona serduszkiem.
--------------------------------------
Powiedzcie mi w komentarzach, co wy o tym myślicie i uzasadnijcie swoje zdanie. ;)
Tydzień mnie nie było, a nie miałam za bardzo weny, gdyż pokłóciłam się z naprawdę bliską koleżanką i uwierzcie mi, że po 1 dniu od pożegnania się na zawsze nie mogłam nawet zasnąć z negatywnych emocji. :c Życie toczy się dalej, więc po pewnym czasie o tym zapomnę, ale na razie dopiero wychodzę z ,,dołka''. Proszę, bądźcie wyrozumiali, ponieważ, gdy tylko skończą się ferie i znów będę czymś bardzo zajęta, następna zostanie napisana przez wesołą wersję mnie. :)
Pozdrawiam moje znajome z Momio,
Panna Sugar
Dziś porozmawiamy sobie o pomyśle kilku zakochanych użytkowniczek. Chodzi tu o chodzenie ze sobą na Momio. Jak już zapewne wiecie, wielu Momiowiczów bawi się w ,,romanse'', ale część graczy chce, żeby można było oficjalnie zawierać ze sobą związki/małżeństwa.
Post wywołał wiele skrajnych reakcji. Połowa komentatorów skrytykowała ten pomysł, ponieważ za bardzo przypominał MSP. Moim zdaniem nie ma co aż tak porównywać ze sobą tych gier, z racji iż na wielu stronach można zawrzeć z kimś związek (np. na TFM). Przedstawmy najpierw plusy i minusy powyższej opcji.
Plusy:
1. Byłaby to na pewno aktualizacja jak najbardziej pozytywna.
2. Wiele osób od dawna marzy o możliwości zawierania związków na Momio.
3. Nawet najmłodsi gracze mogliby się już na tym etapie uczyć o tym, czym jest wiązanie się z kimś, wierność, okazywanie tej osobie miłości itp. Taki ,,przyśpieszony'' WDŻ.
4. Nie zrozumcie mnie źle, ale część osób najprawdopodobniej skakałaby z radości na myśl o tym, że ktoś, kto w realnym świecie chodzi z kimś innym, ją ,,kocha''. To byłby taki beztroski, dziecięcy ,,romans''. No wiecie... Chwalenie się koleżankom i te sprawy.
5. Gracze, chociaż w małym stopniu, mieliby szansę zorientować się, czego oczekują od tej drugiej osoby (np. musi być miła, uzależniona od ,,xD'').
Minusy:
1. Nie wyobrażam sobie nawet, co by było, gdyby do jakiegoś dziecka napisał ,,zakochany Romeo'', który tak naprawdę już dawno wyrósł z wieku szkolnego.
2. Często dochodziłoby do sytuacji, w których ktoś rozpaczałby, bo jakaś osoba nie przyjęła jego zaproszenia. Zwłaszcza u graczy dopiero co uczących się, czym jest odrzucenie.
3. Nie wiem jak wy, ale ja bym się zdenerwowała, gdyby ktoś mnie po 1000 razy zapraszał, mimo iż ja nie chcę.
4. Jak są związki, to pojawiają się także rozstania. Co dziesiąta osoba miałaby na profilu: ,,Mirek < 3, jak mogłeś mi to zrobić ;c!''.
Starałam się zachować obiektywizm, toteż miałam nadzieję, że plusów i minusów będzie tyle samo, ale się myliłam. Po prostu nie chciałam już naciągać złych stron, bo niektóre osoby by mnie za to zatłukły, a ja nie uważam, że przesadzanie jest korzystne.
A co ja o tym sądzę?
Chciałabym taki ,,special'' na przyszłe Walentynki, ale nie wiem, czy to okazałoby się aż tak dobre na stałe. Może, jeśli po jednym dniu nic by się nie stało, momiowa administracja odblokowałaby tę funkcję, ale tylko od danego poziomu, żeby komuś się chciało wbijać. Po co? Odnoszę się tu do punktu nr 1 z minusów. Jeśli Ci naprawdę zależy, złotko, to poczekasz. ;) Nie mówię jednak o np. 50lvl, bo to już przesada. Chodzi mi o taki, na który trzeba czekać co najmniej 2-3 dni.
Zdanie Momiowiczów?
Wśród osób, które zagłosowały, wygrało ,,tak''.
Pytanie jednak, czy jeśli taka opcja byłaby rzeczywista, to czy inni Momiowicze widzieliby, z kim kto chodzi? Obstawiam, że prawdopodobnie tam, gdzie jest lista znajomych, druga połówka byłaby oznaczona serduszkiem.
--------------------------------------
Powiedzcie mi w komentarzach, co wy o tym myślicie i uzasadnijcie swoje zdanie. ;)
Tydzień mnie nie było, a nie miałam za bardzo weny, gdyż pokłóciłam się z naprawdę bliską koleżanką i uwierzcie mi, że po 1 dniu od pożegnania się na zawsze nie mogłam nawet zasnąć z negatywnych emocji. :c Życie toczy się dalej, więc po pewnym czasie o tym zapomnę, ale na razie dopiero wychodzę z ,,dołka''. Proszę, bądźcie wyrozumiali, ponieważ, gdy tylko skończą się ferie i znów będę czymś bardzo zajęta, następna zostanie napisana przez wesołą wersję mnie. :)
Pozdrawiam moje znajome z Momio,
Panna Sugar
czwartek, 16 lutego 2017
Nowości prosto z gry: Zmiany w sklepie! :)
Witajcie! Z tej strony Panna Sugar. W tej notce opiszę Wam to, co zmieniło się na Momio.
------------------------------------------------
1. Wygląd sklepu.
Zacznę od tego, że samo logo sklepu wygląda inaczej:
Wnętrze natomiast zmieniło swój styl na nieco bardziej młodzieżowy:
Zwróćcie uwagę na obrazki, które symbolizują rodzaj ubranka. Przemianie uległy nie tylko ich barwy, ale także, u nielicznych, logo:
2. Przydatne dodatki.
Od teraz, gdy kupimy jakieś ubranko, zostaje ono skreślone, żebyśmy przez pomyłkę nie zapłacili za nie ponownie. Moim zdaniem jest to bardzo pomocna opcja, ponieważ posiadam ponad 400 ciuchów i nie jestem w stanie o każdym pamiętać.
Ponadto mamy szansę już po samym wejściu do sklepu zorientować się, co pochodzi z danej kolekcji, a co nie. Aktualnie panuje moda walentynkowa, więc wszystkie gadżety o tej tematyce są zaznaczone serduszkiem:
Jeżeli jednak ktoś nie ma czasu na sprawdzanie po kolei każdej przegródki, może kliknąć na znaczek obok (teraz jest to serce, ale podejrzewam, że po zmianie mody będzie coś innego) i w okamgnieniu ujrzeć wszystkie ciuszki. UWAGA! Trzeba mimo wszystko przelecieć przez kategorie, bo jeśli wybierzemy np. fryzury z tego sezonu, to zobaczymy tylko fryzury.
3. Co o tym mówi Emily?
Nasza moderatorka przyznała, że ,,na razie jest tam trochę pusto'', ale poprosiła też, żebyśmy dali jej czas. Nie mogę się już doczekać kolejnej aktualizacji, skoro ma być jeszcze lepiej.
4. Przebieralnia.
Zmiany zaszły również w przebieralni. Pierwszą z nich jest nowy wygląd tego miejsca:
Ciuchy, które pochodzą z najnowszej kolekcji, mają przypięty specjalny znaczek:
5. Moje skojarzenia.
Wiem, że pewnie stwierdzicie u mnie obsesję na tym punkcie, ale mi się nowe logo sklepu naprawdę kojarzy z Momio Plus:
Zauważyliście?
-------------------------------
To na tyle w tej notce. ;)
Za 15 dni mam urodziny i zaczęłam odliczać ten czas na moim profilu:
Napiszę wtedy specjalny post, w którym będziecie mogli złożyć mi życzenia, nawet jeśli nie macie mnie w znajomych. Za te najmilsze odwdzięczę się momo. ;*
Ale...czy tylko ja zauważyłam, że Emily zaczęła się interesować #OchronąWSieci?
Pozdrawiam,
Panna Sugar
;*
------------------------------------------------
1. Wygląd sklepu.
Zacznę od tego, że samo logo sklepu wygląda inaczej:
Wnętrze natomiast zmieniło swój styl na nieco bardziej młodzieżowy:
Zwróćcie uwagę na obrazki, które symbolizują rodzaj ubranka. Przemianie uległy nie tylko ich barwy, ale także, u nielicznych, logo:
2. Przydatne dodatki.
Od teraz, gdy kupimy jakieś ubranko, zostaje ono skreślone, żebyśmy przez pomyłkę nie zapłacili za nie ponownie. Moim zdaniem jest to bardzo pomocna opcja, ponieważ posiadam ponad 400 ciuchów i nie jestem w stanie o każdym pamiętać.
Ponadto mamy szansę już po samym wejściu do sklepu zorientować się, co pochodzi z danej kolekcji, a co nie. Aktualnie panuje moda walentynkowa, więc wszystkie gadżety o tej tematyce są zaznaczone serduszkiem:
Jeżeli jednak ktoś nie ma czasu na sprawdzanie po kolei każdej przegródki, może kliknąć na znaczek obok (teraz jest to serce, ale podejrzewam, że po zmianie mody będzie coś innego) i w okamgnieniu ujrzeć wszystkie ciuszki. UWAGA! Trzeba mimo wszystko przelecieć przez kategorie, bo jeśli wybierzemy np. fryzury z tego sezonu, to zobaczymy tylko fryzury.
3. Co o tym mówi Emily?
Nasza moderatorka przyznała, że ,,na razie jest tam trochę pusto'', ale poprosiła też, żebyśmy dali jej czas. Nie mogę się już doczekać kolejnej aktualizacji, skoro ma być jeszcze lepiej.
4. Przebieralnia.
Zmiany zaszły również w przebieralni. Pierwszą z nich jest nowy wygląd tego miejsca:
Ciuchy, które pochodzą z najnowszej kolekcji, mają przypięty specjalny znaczek:
5. Moje skojarzenia.
Wiem, że pewnie stwierdzicie u mnie obsesję na tym punkcie, ale mi się nowe logo sklepu naprawdę kojarzy z Momio Plus:
Zauważyliście?
-------------------------------
To na tyle w tej notce. ;)
Za 15 dni mam urodziny i zaczęłam odliczać ten czas na moim profilu:
Napiszę wtedy specjalny post, w którym będziecie mogli złożyć mi życzenia, nawet jeśli nie macie mnie w znajomych. Za te najmilsze odwdzięczę się momo. ;*
Ale...czy tylko ja zauważyłam, że Emily zaczęła się interesować #OchronąWSieci?
Pozdrawiam,
Panna Sugar
;*
sobota, 11 lutego 2017
O tym mówi się na Momio: #Who_is_she
Witajcie! W dzisiejszej notce porozmawiamy sobie o zagadce, którą (nieświadomie) przygotowali nam moderatorzy lub, jak wolą pomocniczki Jacka, twórcy gry. Chodzi mi tu o tę różowowłosą dziewczynę:
Rozważania na temat tej osoba zapoczątkowała wiadomość !!AKAMAI!!. Momiowiczka wymyśliła coś w stylu konkursu, ale takiego bardziej literackiego. Dzięki niej powstało wiele teorii. Opowiem Wam o najbardziej, dla mnie, wiarygodnych:
1. To po prostu zwykła Momiowiczka, która została zaprezentowana przy ładowaniu, żeby pokazać innym, jak to moderatorzy są blisko z graczami. Możliwe też, że brakowało im lepszych pomysłów na wypełnienie tego miejsca.
2. To jakaś dawna moderatorka albo początkowa wersja wyglądu Emily.
3. Ona jest w jakiś sposób powiązana z Jackiem. Naszego policjanta także możemy zobaczyć w stroju cywilnym podczas logowania:
Po lewej stronie widzimy zaś Lucasa i Emily. Nie wiem, kim oni tak naprawdę dla siebie są, ale skoro ,,dobrali się'', to potrzebna jest także osoba dla dzielnego strażnika gry. Może ta różowowłosa to jego dziewczyna/siostra/najlepsza przyjaciółka?
4. Moderatorzy umieścili ją tam, ponieważ jako pierwsza założyła sobie konto na Momio.
5. To siostra/kuzynka Emily. Nie wierzę jednak w to, żeby przebywała tam, ponieważ ,,żeruje na sukcesie rodziny''. Momio to spokojna gra, głównie dla dzieci, więc opowiastki nasiąknięte mrokiem są mało prawdopodobne.
Przedstawiłam Wam już kilka racjonalnych wyjaśnień. :)
Teraz czas na takie, które jest nieco fantastyczne, ale powstało w mojej głowie na potrzebę konkursu. Może ktoś ma podobne zdanie?
Ta dziewczyna to najlepsza przyjaciółka Emily z dzieciństwa. Były nierozłączne, ale pewnego dnia pojawił się Lucas. Rywalizowały o niego i zawiesiły na jakiś czas swoją więź. Chłopak wybrał Emi, a Róża (mój skrót od różowowłosa) nie potrafiła jej tego wybaczyć. Była smutna. Poszła do parku, żeby pobyć w samotności. Zbliżała się już północ, a ona ciągle nie wracała do domu. Wszyscy się o nią martwili, ale jej dawna przyjaciółka najbardziej. Do nieszczęśliwej Róży przyszedł umięśniony policjant imieniem Jack i przekonał ją, żeby nie straszyła tak bardzo rodziny. Stróż prawa wydał się dziewczynie dojrzały oraz opiekuńczy (w przeciwieństwie do Lucasa). Zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia, zapominając tym samym o swojej nienawiści. Spędzali razem romantyczne dni. Emily natomiast cieszyła się, że odzyskała BFF. Po powstaniu Momio obie pary stały się w nim ważne. Róża zajęła się sprawami technicznymi, więc nie pokazywała się tak często graczom. Była jednak szczęśliwa, ponieważ nawet w pracy mogła przebywać z Jackiem.
I tym romantycznym akcentem życzę Wam udanych Walentynek. :)
<3
Pozdrawiam,
Panna Sugar
Rozważania na temat tej osoba zapoczątkowała wiadomość !!AKAMAI!!. Momiowiczka wymyśliła coś w stylu konkursu, ale takiego bardziej literackiego. Dzięki niej powstało wiele teorii. Opowiem Wam o najbardziej, dla mnie, wiarygodnych:
1. To po prostu zwykła Momiowiczka, która została zaprezentowana przy ładowaniu, żeby pokazać innym, jak to moderatorzy są blisko z graczami. Możliwe też, że brakowało im lepszych pomysłów na wypełnienie tego miejsca.
2. To jakaś dawna moderatorka albo początkowa wersja wyglądu Emily.
3. Ona jest w jakiś sposób powiązana z Jackiem. Naszego policjanta także możemy zobaczyć w stroju cywilnym podczas logowania:
Po lewej stronie widzimy zaś Lucasa i Emily. Nie wiem, kim oni tak naprawdę dla siebie są, ale skoro ,,dobrali się'', to potrzebna jest także osoba dla dzielnego strażnika gry. Może ta różowowłosa to jego dziewczyna/siostra/najlepsza przyjaciółka?
4. Moderatorzy umieścili ją tam, ponieważ jako pierwsza założyła sobie konto na Momio.
5. To siostra/kuzynka Emily. Nie wierzę jednak w to, żeby przebywała tam, ponieważ ,,żeruje na sukcesie rodziny''. Momio to spokojna gra, głównie dla dzieci, więc opowiastki nasiąknięte mrokiem są mało prawdopodobne.
Przedstawiłam Wam już kilka racjonalnych wyjaśnień. :)
Teraz czas na takie, które jest nieco fantastyczne, ale powstało w mojej głowie na potrzebę konkursu. Może ktoś ma podobne zdanie?
Ta dziewczyna to najlepsza przyjaciółka Emily z dzieciństwa. Były nierozłączne, ale pewnego dnia pojawił się Lucas. Rywalizowały o niego i zawiesiły na jakiś czas swoją więź. Chłopak wybrał Emi, a Róża (mój skrót od różowowłosa) nie potrafiła jej tego wybaczyć. Była smutna. Poszła do parku, żeby pobyć w samotności. Zbliżała się już północ, a ona ciągle nie wracała do domu. Wszyscy się o nią martwili, ale jej dawna przyjaciółka najbardziej. Do nieszczęśliwej Róży przyszedł umięśniony policjant imieniem Jack i przekonał ją, żeby nie straszyła tak bardzo rodziny. Stróż prawa wydał się dziewczynie dojrzały oraz opiekuńczy (w przeciwieństwie do Lucasa). Zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia, zapominając tym samym o swojej nienawiści. Spędzali razem romantyczne dni. Emily natomiast cieszyła się, że odzyskała BFF. Po powstaniu Momio obie pary stały się w nim ważne. Róża zajęła się sprawami technicznymi, więc nie pokazywała się tak często graczom. Była jednak szczęśliwa, ponieważ nawet w pracy mogła przebywać z Jackiem.
I tym romantycznym akcentem życzę Wam udanych Walentynek. :)
<3
Pozdrawiam,
Panna Sugar
sobota, 4 lutego 2017
Z porad Momiowa: Jak unikać konfliktów z małymi poziomami?
Witajcie! Jak już zauważyliście, na Momio znajduje się wiele czynników, które mogłyby poróżnić graczy. Największym jest level: kilka cyfr w gwiazdeczce. Nie każdy jednak wie, co najbardziej denerwuje małe poziomy. Dla wielkich ,,pro'' są to bowiem tylko żarty.
1. Nie wywyższaj się tak!
Wszyscy są równi i nie można powiedzieć, że jakaś osoba jest gorsza. Na Momio dość często zdarzają się sytuacje, w których to ktoś pisze: ,,Słuchaj się mnie, bo ja gram tu dłużej niż ty!''. Po pierwsze: poziom nie świadczy o długości gry. Ktoś może nakupować sobie pakietów i wbić czterdziesty w miesiąc, a druga osoba nie grać przez pół roku i nadal pozostawać na piętnastym, ale pamiętać jeszcze stare Momio. Po drugie: jeśli wybucha jakaś kłótnia o coś kompletnie niezwiązanego z grą, to jakie znacznie ma tu poziom? Przykładowo: dyskusja o prawach zwierząt. Niektórzy gracze wychodzą z założenia, że znają się na wszystkim, o czym ktoś napisze na Momio. To irytuje, gdy ktoś udaje eksperta od wszystkiego.
2. Nie odrzucaj!
Racja, na Momio się z czymś takim JUŻ nie spotykam, ale niedawno grałam z multikonta i zrobiłam look na konkurs, a potem organizatorka utworzyła grupę, żeby ogłosić wyniki. Były takie hejty, ponieważ ,,ja nawet nie mam nic za szafiry, więc nie mogę brać udziału''. Sądzę, że w konkursach każdy powinien mieć szansę. Liczy się strój, a nie jego cena.
3. Nie traktuj z góry!
Wiecie, te teksty typu: ,,Masz dopiero osiemnasty poziom, więc jak ty możesz oceniać naszą grę :v'' oraz towarzysząca im ilość brzydkich emotikon (np. ;-;). Naprawdę nie trzeba każdemu wytykać poziomu. Wyjątkiem są sytuacje, gdy ta osoba, jakby to ująć, gada kompletne głupoty. Przykład: podejrzewam, że jakby usunęli M+, to znaczna część graczy by się ucieszyła (odzyskali ,,stare Momio''), ale znaleźliby się też tacy, którzy i tak upieraliby się, że na Momio jest nierówność, bo istnieją jeszcze szafiry. Wtedy można powiedzieć coś w stylu: ,,Kiedyś było jeszcze gorzej, ja to pamiętam...''. Po prostu ktoś się na czymś nie zna i tyle. Nie trzeba jednak długo znać Momio, żeby wiedzieć, że jest fajne. :)
4. Nie wyśmiewaj looków!
Każdy robi, co może, żeby jego outfit na Momio pięknie się prezentował. Także małe poziomy. Hejtowanie ich, bo mają tanie rzeczy (wiadomo: na starcie tylko 2000 diax w skarbonce), jest bez sensu.
5. Chętnie pomagaj nowym!
Po co naśmiewać z małego poziomu tylko dlatego, że nie orientuje się jeszcze w grze? Zrobiłam mały eksperyment i założyłam sobie nowe konto. Napisałam z niego: ,,Witajcie! Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, jak zarabiać diamenty? ;)'', żeby sprawdzić, czy ktoś mi pomoże. Niestety były tylko komentarze w stylu: ,,Nieogarnięty mały poziom!''. Później ktoś dał mi link do poradnika na jakimś blogu. Jestem ogromnie wdzięczna tej osobie za jej dobre serce i wysłałam jej momo z Panny Sugar. :)
---------------------------------
Teraz trochę praktyki. ;)
Zadam Wam 5 pytań z serii: ,,Co byś zrobił/a?'', a wy odpowiecie w komentarzach. :)
1. Wyobraź sobie, że na Momio pojawiła się jakaś głupia aktualizacja. Napisałeś/aś wiadomość o tym, że jej nie chcesz, a tu nagle widzisz komentarz nowego gracza o treści: ,,No co ty! Ona jest super!''. Wkurzyło Cię to, bo pamiętasz lepsze czasy na Momio. Co robisz?
2. Wziąłeś/wzięłaś udział w jakimś konkursie na look. Naprawdę się starałaś/eś, ale okazało się, że wygrał pierwszy level, który miał na sobie tylko początkowe rzeczy. Co robisz?
3. Właśnie kłócisz się z kimś o pewną rzecz, która jest związana ze Starym Momio. Nagle zauważasz komentarz (,,wojna'' dzieje się pod czyimś postem) jakiejś Momiowiczki o trzecim poziomie. Dziewczyna z góry uprzedza, że nie zna starej wersji gry, a mimo to trzyma stronę Twojego przeciwnika. Co robisz?
4. Przeglądasz Momiowe forum i natrafiasz na prośbę o ocenę looku. Składa się on z początkowych rzeczy. Jak ocenisz?
5. Dostajesz zaproszenie do znajomych od małego level'a. Wyobraź sobie, że nie istnieją lagi i możesz je zaakceptować. Osoba uprzedza, że ma jedno pytanie: ,,Kim są Jack, Lucas i Emily?''. Co robisz?
----------------------------------
Cały poradnik, od początku do końca, został napisany ze względu na osoby bezkonfliktowe. Wiadomo, że jeśli ktoś lubi kłótnie, to mu się nie zabroni. Mam również wiadomość dla przeciwników prezentów ,,M+'':
Czy wiedzieliście, że one są TYLKO dodatkiem? ;3 Normalnych podarunków jest cały czas tyle samo, co dawniej. Niedowierzających w moją teorię zachęcam do przeczytania wiadomości Emily. Tak więc, nie oburzajcie się, proszę, że nie możecie komuś czegoś wysłać. Jeśli nie macie pakietu, to po prostu ignorujcie to ,,special'.
1. Nie wywyższaj się tak!
Wszyscy są równi i nie można powiedzieć, że jakaś osoba jest gorsza. Na Momio dość często zdarzają się sytuacje, w których to ktoś pisze: ,,Słuchaj się mnie, bo ja gram tu dłużej niż ty!''. Po pierwsze: poziom nie świadczy o długości gry. Ktoś może nakupować sobie pakietów i wbić czterdziesty w miesiąc, a druga osoba nie grać przez pół roku i nadal pozostawać na piętnastym, ale pamiętać jeszcze stare Momio. Po drugie: jeśli wybucha jakaś kłótnia o coś kompletnie niezwiązanego z grą, to jakie znacznie ma tu poziom? Przykładowo: dyskusja o prawach zwierząt. Niektórzy gracze wychodzą z założenia, że znają się na wszystkim, o czym ktoś napisze na Momio. To irytuje, gdy ktoś udaje eksperta od wszystkiego.
2. Nie odrzucaj!
Racja, na Momio się z czymś takim JUŻ nie spotykam, ale niedawno grałam z multikonta i zrobiłam look na konkurs, a potem organizatorka utworzyła grupę, żeby ogłosić wyniki. Były takie hejty, ponieważ ,,ja nawet nie mam nic za szafiry, więc nie mogę brać udziału''. Sądzę, że w konkursach każdy powinien mieć szansę. Liczy się strój, a nie jego cena.
3. Nie traktuj z góry!
Wiecie, te teksty typu: ,,Masz dopiero osiemnasty poziom, więc jak ty możesz oceniać naszą grę :v'' oraz towarzysząca im ilość brzydkich emotikon (np. ;-;). Naprawdę nie trzeba każdemu wytykać poziomu. Wyjątkiem są sytuacje, gdy ta osoba, jakby to ująć, gada kompletne głupoty. Przykład: podejrzewam, że jakby usunęli M+, to znaczna część graczy by się ucieszyła (odzyskali ,,stare Momio''), ale znaleźliby się też tacy, którzy i tak upieraliby się, że na Momio jest nierówność, bo istnieją jeszcze szafiry. Wtedy można powiedzieć coś w stylu: ,,Kiedyś było jeszcze gorzej, ja to pamiętam...''. Po prostu ktoś się na czymś nie zna i tyle. Nie trzeba jednak długo znać Momio, żeby wiedzieć, że jest fajne. :)
4. Nie wyśmiewaj looków!
Każdy robi, co może, żeby jego outfit na Momio pięknie się prezentował. Także małe poziomy. Hejtowanie ich, bo mają tanie rzeczy (wiadomo: na starcie tylko 2000 diax w skarbonce), jest bez sensu.
5. Chętnie pomagaj nowym!
Po co naśmiewać z małego poziomu tylko dlatego, że nie orientuje się jeszcze w grze? Zrobiłam mały eksperyment i założyłam sobie nowe konto. Napisałam z niego: ,,Witajcie! Czy mógłby mi ktoś powiedzieć, jak zarabiać diamenty? ;)'', żeby sprawdzić, czy ktoś mi pomoże. Niestety były tylko komentarze w stylu: ,,Nieogarnięty mały poziom!''. Później ktoś dał mi link do poradnika na jakimś blogu. Jestem ogromnie wdzięczna tej osobie za jej dobre serce i wysłałam jej momo z Panny Sugar. :)
---------------------------------
Teraz trochę praktyki. ;)
Zadam Wam 5 pytań z serii: ,,Co byś zrobił/a?'', a wy odpowiecie w komentarzach. :)
1. Wyobraź sobie, że na Momio pojawiła się jakaś głupia aktualizacja. Napisałeś/aś wiadomość o tym, że jej nie chcesz, a tu nagle widzisz komentarz nowego gracza o treści: ,,No co ty! Ona jest super!''. Wkurzyło Cię to, bo pamiętasz lepsze czasy na Momio. Co robisz?
2. Wziąłeś/wzięłaś udział w jakimś konkursie na look. Naprawdę się starałaś/eś, ale okazało się, że wygrał pierwszy level, który miał na sobie tylko początkowe rzeczy. Co robisz?
3. Właśnie kłócisz się z kimś o pewną rzecz, która jest związana ze Starym Momio. Nagle zauważasz komentarz (,,wojna'' dzieje się pod czyimś postem) jakiejś Momiowiczki o trzecim poziomie. Dziewczyna z góry uprzedza, że nie zna starej wersji gry, a mimo to trzyma stronę Twojego przeciwnika. Co robisz?
4. Przeglądasz Momiowe forum i natrafiasz na prośbę o ocenę looku. Składa się on z początkowych rzeczy. Jak ocenisz?
5. Dostajesz zaproszenie do znajomych od małego level'a. Wyobraź sobie, że nie istnieją lagi i możesz je zaakceptować. Osoba uprzedza, że ma jedno pytanie: ,,Kim są Jack, Lucas i Emily?''. Co robisz?
----------------------------------
Cały poradnik, od początku do końca, został napisany ze względu na osoby bezkonfliktowe. Wiadomo, że jeśli ktoś lubi kłótnie, to mu się nie zabroni. Mam również wiadomość dla przeciwników prezentów ,,M+'':
Czy wiedzieliście, że one są TYLKO dodatkiem? ;3 Normalnych podarunków jest cały czas tyle samo, co dawniej. Niedowierzających w moją teorię zachęcam do przeczytania wiadomości Emily. Tak więc, nie oburzajcie się, proszę, że nie możecie komuś czegoś wysłać. Jeśli nie macie pakietu, to po prostu ignorujcie to ,,special'.
![]() |
| O czymś takim mówię. |
-----------------------------------------
To na tyle! ;)
W następnym poście porozmawiamy sobie o pewnej tajemnicy moderatorów...
Do napisania,
Panna Sugar
;*
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

































